Spotykamy się w Arnarstapi na odprawie: jak używać raków i czekana i jak bezpiecznie poruszać się po lodzie. Potem ruszamy w stronę lodowca – punkt startowy zależy od pory roku. To wycieczka prywatna, więc tempo dopasowujemy do wszystkich w Twojej grupie.
Przez całe podejście przewodnik jest jednocześnie Twoim fotografem, więc możesz cieszyć się chwilą bez martwienia się o zdjęcia. Zdobycie szczytu nigdy nie jest gwarantowane – Twoje bezpieczeństwo jest zawsze najważniejsze. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, ale warunki muszą na to pozwolić.
Na początku nie potrzebujesz wielu warstw, ale im wyżej, tym robi się zimniej. Zabierz kilka cienkich warstw, które łatwo założyć lub zdjąć. Islandzka pogoda słynie z nieprzewidywalności, a silny wiatr potrafi pojawić się znikąd, więc dodatkowe ubranie zawsze się przyda.
Wysokie buty trekkingowe są niezbędne. Zabierz kanapki, przekąski i zapasową warstwę. Doświadczenie w wędrówkach pomaga, ale nie jest wymagane – o bezpieczeństwo dba przewodnik, a przez większość czasu na lodowcu idziemy związani liną.
Robimy kilka krótkich przerw na przekąskę i dłuższy postój na szczycie, by nacieszyć się widokiem. Zdecydowanie zalecamy wcześniejsze przygotowanie w postaci kilku wędrówek, najlepiej po śniegu.

